Emotikona: coś, bez czego trudno wyobrazić sobie komunikację w sieci

Emotikona: coś, bez czego trudno wyobrazić sobie komunikację w sieciMówiąc o Internecie i jego możliwościach, bardzo często koncentrujemy się na komunikacji z innymi. Z pomocą odpowiednich programów możemy prowadzić konwersacje bezpośrednie. Jest to istotna cecha odróżniająca komunikatory od poczty internetowej. Kiedy natomiast mówimy o tego rodzaju programach, nie możemy zapomnieć o emotikonach. Wiele osób nie potrafi nawet wyobrazić sobie korzystania z takiego programu bez emotikona. Czym one są? Jaka jest ich historia? Przyjrzyjmy im się bliżej.

Co to takiego?

Są to znaki określane fachowo jako ideogramy składające się z sekwencji znaków typograficznych. Z ich pomocą możemy wyrażać odczuwane nastroje i emocje. Obecnie w wielu programach mamy do czynienia z emotikonami obrazkowymi.

Krótka historia

Mało kto jest świadomy tego, jak długą historię mają emotikony. Sięga ona aż do roku 1982, kiedy to po raz pierwszy użyty został znak „:-)”. Warto dodać, że sam pomysł tego rodzaju znaków zrodził się nie tylko lata, ale nawet wiek wcześniej, bo w roku 1881. Początkowo emotikony wyrażały wyłącznie emocje. Dzisiaj coraz częściej spotkać można emotikony graficzne, które przedstawiają najróżniejsze przedmioty oraz czynności. Chętnie sięgają po nie młodzi ludzie, którzy doskonale znają symbolikę tego rodzaju znaczków. Warto jednak podkreślić, że również osoby mające osiemnaste urodziny dawno za sobą zaczynają coraz lepiej poruszać się w świecie emotikon.

Skąd się wzięło takie określenie?

Emotikon to słowo powstałe po połączeniu dwóch angielskich słów „emotion” oraz „icon”. Warto pamiętać, że za prawidłową uważa się zarówno formę żeńską, jak i męską. Nie jest w związku z tym błędem mówienie emotikon, jak i emotikona.

Emotikony stanowią obowiązkowe uzupełnienie internetowej konwersacji. Z ich pomocą możemy wyrażać emocje, których taka rozmowa jest pozbawiona. Nie widzimy się bowiem, nie słyszymy swojego tembru głosu, nie widzimy mimiki twarzy. Gdyby nie emotikony, odczytanie emocji towarzyszących nam podczas rozmowy byłoby niezwykle trudne, a nierzadko niemalże niemożliwe. Dlatego wszyscy korzystający z komunikatorów internetowych doskonale znają również emotikony.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *